
Za oknami jesień i jak co roku unoszący się znad niektórych kominów czarny, gryzący dym. To znak, że lęborczanie posiadający własne piece, kotłownie i instalacje grzewcze rozpoczęli ogrzewanie swoich domów spalając odpady komunalne, zamiast gromadzić je w przeznaczonych do tego pojemnikach.



